WYMIANA
Odziedziczyłam ostatnio dom po moich dziadkach. Jest on w fatalnym stanie. Od lat nie było w nim żadnego remontu. Dziadkowie jedynie wymienili okna Gliwice w swojej sypialni. Od zawsze twierdzili, że im już nie potrzeba wiele do życia i wystarczy im to co mają. Mieli niewielkie emerytury i w zasadzie nie ma się co dziwić, że oszczędzali na tak zwaną czarną godzinę. Nie mogli sobie pozwolić na duży remont, którego wymagał już ten dom. Teraz to wszystko spadło razem ze spadkiem na mnie. Niby dom mi się przyda, bo marzyłam o własnym ogródku i o możliwości wyjścia latem do niego. W blokach człowiek dziczeje ma mały kontakt z sąsiadami, bo każdy zajęty jest swoim życiem. Tak miałam już tego dość, że mimo czekającej mnie ogromnej pracy w tym domu bardzo się z niego cieszyłam. Postanowiłam sobie, że od wiosny się za niego wezmę od środka wszystko doprowadzę do stanu używalności. Zrobię wszystko na co starczy mi oszczędności, okna bielsko też wymagają wymiany. W dalszych planach mam zamiar go też z zewnątrz pomalować. Później sukcesywnie będę kupowała roślinki do ogródka. Wszystko pomału się zrobi, a bloki sprzedam kiedy będę mogła już w nim zamieszkać.