Postanowienie
Często mam silne postanowienia co do swojego działania. Tym razem muszę zmobilizować wszystkie swoje siły do wykonywania pracy czysto fizycznej. Wymyśliłam sobie prezent dla mojej chrześnicy na obchodzone przez nią oczko. Niestety jest bardzo drogi. Dlatego, aby móc za niego zapłacić muszę brać bardzo dużo nadliczbówek. Mam nadzieję, że w ten właśnie sposób najprościej zarobię na prezent. Moja chrześnica jest kolekcjonerką. Ale nie taką zwykłą zbieraczką znaczków pocztowych czy pocztówek. Zbiera coś bardziej wyrafinowanego. Porcelana wysokich lotów jest przedmiotem jej zainteresowania. Dla mnie i mojej rodziny jest to bardzo drogie zainteresowanie. Jej pasja nie znalazła w naszych oczach wielkiej aprobaty. Zresztą ona sama zdaje sobie sprawę, że to kosztowne hobby. Dlatego oznajmiła nam kiedyś o możliwości kupowania jej składkowych prezentów. Tym składkowym prezentem miała być porcelana. Taki prezent da jej zadowolenie i pełnię szczęścia. Dlatego wiem, że mój wysiłek będzie doceniony. Z ochotą będę wykonywać swoje nadliczbówki, za których wynagrodzenie kupię jej talerzyki porcelanowe.